Ten narodowy słomiany zapał
Zygmunt Jan Prusiński
A teraz zapraszam do Kącika Poezji. Wiersze świeże jak bułeczki. Zostały na Forum Ustka ocenzurowane i skasowane. - Jednak jestem politycznym poetą. - Jestem czy nie jestem?
A TA BARKA NA MIELIŹNIE...
Płynąć bez granic szczęśliwości.
Rozbierać chwile w kolorach dla każdego,
by otwartość w narodzie była -
od świtu do zmierzchu.
Zaufać tym co wybrani zostali.
Ale wciąż naród myli się na wyborach,
jak pijący zza winkla polewki -
taka jest zasada ów mężczyzn.
- Co ma robić pusty człowiek?
Tej wolności aż nadto więc przebiera
i nogami i rękoma - zaprzyjaźniony
i z wiatrem i ze słońcem.
W domu nawet przy telewizorze smutno.
Ględzą o perspektywach trawy,
że wybudujemy autostrady -
że aleje zawsze prowadzą do celu.
Tylko noc jest szczera i prawdziwa.
Nóg nie myjemy by zaoszczędzić mydło,
a herbata jest tak jasna bez cytryny -
czerstwy chleb kupujemy bo tańszy.
11.01.2010 - Ustka
_______________________________
MOCNI FACECI XXI WIEKU
Uważaj, bo może chińska lampa spaść
na bruk koło twego buta.
Mieliśmy polskie fabryczki -
Rosjanie kupowali tylko nasze,
bo wierzyli w produkcyjną jakość.
Ale Polacy nie mogą być milionerami,
to jest zakazane odgórnie w uchwałach.
Komary brzęczą ulubionego bluesa,
szukają naprędce każdej krwi.
Brzęczymy i my, zagubieni jak nigdy,
wodzowie nasi niczym po narkotyku
majaczą w kolorach niebieskich,
że jutro, zawsze że jutro - nie dzisiaj.
Smarujemy na mgle tę przyszłość -
był taki jeden od tej "przyszłości",
roznosił ją osobiście jako domokrążca
- i uwierzyli w niego, i starzy i dzieci.
11.01.2010 - Ustka
___________________________________
TEN NARODOWY SŁOMIANY ZAPAŁ
Motto: "A teraz lud mówi, idź sobie"
- Ban.an
Lud był przy mnie...
Ale ten akurat lud zmęczył się...
po drodze.
O, gdybym im po stówce dał,
to i 10 lat by byli przy mnie. -
Lepiej siedzieć w chatach.
Wąchać wilgotne ściany,
przesuwać myśli na zakręcie,
zagrać w toto lotka
może w loterię.
A nuż wygrana będzie,
i starczy by las zasadzić
wokół domu.
11.01.2010 - Ustka


Brak komentarzy